Menu

HR jak CHorwacja

Wszystko o Chorwacji od polityki po turystykę.

Raj naturystów

maciej.dobosiewicz

Chorwacja, jeśli chodzi o ofertę dla naturystów jest (zaraz po Francji i Wielkiej Brytanii) potęgą - twierdzi "Monitor.hr". Właśnie został uruchomiony chorwacki portal dedykowany turystom, którzy chcą nad morzem opalać się i kąpać nago.

Portal Naturyzm on Adriatic został przygotowany w kilku wersjach językowych: angielskiej, włoskiej, niemieckiej, słoweńskiej i chorwackiej. Można tam znaleźć nie tylko informacje o plażach i campingach dla naturystów, ale także wiele informacji o Chorwacji i poszczególnych miejscowościach. Twórcy portalu najwyraźniej zakładają (wiedzą), że nie samą nagością człowiek żyje i że poza wylegiwaniem się na plaży, turysta, goły czy nie goły, chce coś zobaczyć, coś zjeść, wybrać się na wycieczkę.

Historia naturyzmu w Chorwacji zaczęła się, gdy na przepięknej wyspie Rab, brytyjski król Edward VIII wraz ze swoją żoną, amerykanką Wallis Simpson wykąpał się nago na plaży Kandarola. Było to w roku 1936. Król kilka miesięcy później opuścił tron, ale naturyzm chorwacji już nie. Rozwój mody na kąpiele słoneczne i morskie bez ubrania rozwinęła się w latach 60-tych. Obecnie wzdłuż całego wybrzeża jest już około 30 oficjalnych plaż dla naturystów (i Bóg wie ile nieoficjalnych), ale także na "zwykłych" plażach opalanie się toples nikogo nie dziwi, ani nie bulwersuje.

To w Chorwacji znajduje się największy naturystyczny ośrodek w całej Europie - Koversada w okolicach Vrsara. Jego obszar obejmuje 120 hektarów, a część wybrzeża należąca do ośrodka ma ponad 5 tysięcy metrów długości. Na terenie Koversady znajdują się restauracje, boiska do gry piłkę, koszykówkę, korty tenisowe i inne atrakcje.

Gdyby jednak komuś nagle i niespodziewanie nagość się znudziła czy obrzydła, to nie trzeba się denerwować. W Chorwacji rośnie mnóstwo drzew figowych, więc i o liść figowy nietrudno.

 

© HR jak CHorwacja
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci