Menu

HR jak CHorwacja

Wszystko o Chorwacji od polityki po turystykę.

Rekiny(nek) w pobliżu Orebicia

maciej.dobosiewicz

W płytkiej wodzie przy samej plaży Orebicia pojawił się rekin. Niektórzy kąpiący się (jak podaje serwis 24.sata.hr) uciekli z wody. Była to reakcja przesadzona, bo "bestia" nie była zbyt okazała. Rekin(ek) liczył sobie 40 centymetrów i jak ocenili fachowcy liczył sobie nie więcej niż miesiąc życia. Jeden ze śmiałków zrobił sobie z nim zdjęcie i wypuścił rybę do morza. Dr. Alen Soldo z Instytutu oceanograficznego w Splicie stwierdził, że był to modrulj czyli rekin z rodziny żarłaczowatych. Naukowiec przypomniał, że to gatunek objęty ścisłą ochroną i niegroźny dla ludzi. Kto jest ciekaw jak wyglądał ten potwór, niech odwiedzi stronę serwisu 24.sata.hr. 

 

Komentarze (2)

Dodaj komentarz
  • Gość: [Anka] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Jeszcze do niedawna sensacje wzbudzały informacje o tym że u wybrzeży Chorwacji widziano delfiny, a teraz delfin to niemal punkt obowiązkowy zwiedzania Chorwacji - tak łatwo go wypatrzeć. Osobiście podczas niemal każdego pobytu nad Adriatykiem widuje pojedynczego lub grupę delfinów zarówno z lądu jak i podczas wycieczek statkiem lub przeprawy promowej.
    O obecności rekinów w morzu Adriatyckim słyszę po raz pierwszy ale myślę że to dobra informacja - to raczej znak że w morzu tym zachowana została odpowiednia proporcja poszczególnych gatunków oraz że czystość wód Morza Adriatyckiego jest jak na dzisiejsze czasy wyjątkowo wysoka.
    Martwi mnie natomiast informacja jaka pojawiła się ostatnio w mediach o chęci wydobywania u wybrzeży Chorwacji ropy, bo podobno rząd Chorwacji ma takie plany by wykonać kilka próbnych odwiertów .

  • Gość: [Wilkowyjus] *.dg-net.pl

    Nurkując na wysokości Orebić jakieś 300 m od brzegu widziałem przepływający w pobliżu cień "czegoś" dużego. Przejrzystość wody w tym miejscu (płytka zatoka) oceniam na jakieś 15 m a widziałem tylko duży cień o podłużnym kształcie około 1,5 m długości. Trwało to może 2 sekundy jak zniknął ale mogę przypuszczać że miałem szczęście;). Jadąc dwa dni później do Dubrownika z pobliskiego punktu widokowego robiłem zdjęcia urokliwych zatoczek i w pobliżu niezamieszkałego skalistego brzegu (nie dalej jak 50-100 m w może) na tle jasnego dna pomiędzy trawiastymi łąkami widziałem ponownie ciemny kształt "czegoś" co tam pływało, co trochę pojawiając się na tle jasnego dna i ponownie nikło przepływając nad ciemnymi łąkami. Z uwagi na dużą odległość nie pokuszę się o sprecyzowanie wielkości natomiast biorąc pod uwagę że można to było dostrzec z tak daleka nie było to małe "żyjątko" i jak dla laika jego sposób poruszania przypominał rekina;)

© HR jak CHorwacja
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci